Moda na rozwód – moje odpowiedzi na Wasze wypowiedzi

Moda na rozwód –  na samym początku muszę napisać kilka zdań na temat samej nazwy strony. Oczywiście nie jest to tak, że popieram rozwody, ale z pewnymi Waszymi wypowiedziami się zgadzam. O tym będzie poniżej. Sama nazwa przyszła mi do głowy dlatego, że w dzisiejszych czasach tak łatwo wziąć rozwód. Jest swoistego rodzaju łatwość w podejmowaniu takiej decyzji – szczególnie z jednej strony. Druga musi się z tym pogodzić. Mówię tutaj o tym, że jest małżeństwo, ale np. z powodu różnic charakterów, np. ciągłych kłótni, jedno od drugiego odchodzi od siebie. Brak chęci do walki. Jest kryzys – jest rozwód.

Oto kilka Waszych komentarzy, z którymi się zgadzam:

Agnieszka „Nie wiem, czy moda, czy też nie -ja uważam, że po prostu dwojgu ludziom przestało zależeć, zagubili się po drodze przestali ze sobą być i rozmawiać brak intymności Pogoń za kasą, a nie jakaś tam – moda

Karina „Nie! W dzisiejszych czasach kobiety /czasem też mężczyźni /zaczynają szanować siebie, a nie dla „dobra” dzieci tkwić w fikcji bólu itd. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich, ale myślę, że większości.”

Bogna „Moda o matko kochana żadnych wyższych uczuć to, po co te śluby te przysięgi kłamstwa niedotrzymane czy ludzie już nie potrafią się kochać, wybaczać iść razem na dobre i na złe?

 

Nie mówię tutaj o tzw. nazywanej przeze mnie „patoli” czyli bicia, picia czy znęcania się fizycznego lub psychicznego. To jest inna para butów i tutaj się nie dyskutuje.  Z takimi rzeczami trzeba walczyć i nie dawać na to przyzwolenia. Tutaj często nie widać tego „na zwenątrz” – kobiety katowane zostają same z sobą, nie mają żadnej pomocy. Tutaj trzeba :

Najwięcej lików zebrał komentarz Aleksandry „Lepiej się rozwieść niż żyć w toksycznym związku … bolesne, ale taka jest prawda

Katarzyna „To nie prawda, że moda. Ale jak żyć w toksycznym związku i jak wybaczyć zdradę?

Joanna „To nie moda. Tylko świadomość, że katowanie siebie i dzieci życiem w destrukcyjnym związku i karmienie toksycznymi relacjami nikomu nie wychodzi na dobre. Dam sobie głowę uciąć, że są miliony ludzi, którzy woleliby, żeby ich rodzice się rozwiedli niż trwali w swoich nieszczęśliwych związkach, gdzie często przemoc psychiczna odbijała się na nich, nie mniej boleśnie niż fizyczna. Rany na ciele się goją, na psychice bardzo długo, a czasem nigdy i niszczą życie osobom, które wyrastały w takich domach. A dojrzali mądrzy ludzie rozchodzą się ze sobą, a nie z dziećmi.

Agnieszka „Kobiety mają inną świadomość! Jeśli facet mnie katuje – odchodzę, zamiast płakać w kącie! Jeżeli facet mnie zdradza, odchodzę, zamiast tolerować kurestwo… Proste. Żyjemy w czasach, gdzie jest moda na bycie żoną, nie cierpiętnicą! Spokojnego dnia 😏

Alicja „To ja jestem modna, po 25 latach odeszłam od psychopaty, powiedziałam: Stop walczę o siebie

Justyna „Trudno żyć w toksycznym związku. Jak się kocha, naiwnie się wierzy, że ta osoba się poprawi…jak ktoś ma cechy despoty, socjopaty to walczyć czy odpuścić ?”

Ewelina „To ja jestem modna 🤣bo po 9 latach w końcu odeszłam od psychopaty i damskiego boksera. Żałuję jednego, że zmarnowałam 9 lat życia… Ale dla dobra wszystkich miałam nadzieję, że on się przecież kiedyś zmieni!!

 

Są też inne komentarze:

Roksana „To nie moda, tylko czasami ludzie przestają do siebie pasować, wszystko przygasa i sie rozchodzą

Owszem Roksana, ale nie uważasz, że czasem trzeba powalczyć? Na przykład bardzo polecaną przeze mnie terapią małżeńską? Ludzie się rozejdą, ale problemy ludzi (każdego z nas) pozostaną w nas – wchodzimy z tymi problemami do nowych związków. Nawet jak po terapii ludzie mają się rozejść to przynajmniej wiedzą o swoich wadach, które tkwią w każdym z nas.

 

I jeszcze jeden komentarz:

Sylwia „To, po co brali ślub
Sławek odpowiada „bo to wielka miłość była

Tak, przecież na początku, ludzie pobierający się, nie zakładają, że się rozwiodą. A już bez sensu jest branie ślubu z kimś, kogo się nie kocha (np. bierze sie z nim ślub dla korzyści materialnych). To jest dopiero chore.

 

Anna „Najsmieszniejsze jest to, ze o rozwodach…wypowiadaja sie dzieciaki, ktore jeszcze tak naprawde zycia nie znaja….a rozwod…..nic dobrego….ale niestety nieraz nie ma innego wyjscia….poprostu…..”

zgadzam się Anno. W zależności od sytuacji zgadzam się, z tym co piszesz.

 

I ostatnie dwa komentarze:

Następne komentarze:

Elżbieta „Glupie gadanie to nie żadna moda!! Ludzie się pobierają i myślą, że coś jest na zawsze!! Niestety nie

Paweł „Chore gadanie. Widzę, że głównie wypowiadają się kobiety, że facet zdradza. A kobiety nie? Hmm „jak suka nie da, pies nie weźmie”. „Toksyczne” związki? Podejrzewam, że spora liczba pan tu piszących w takich związkach się wychowała, że względu na dobro dziecka. A pomyślałyście co wasze dzieci bd czuć? Gdy dzięki wam bd miały tatę na weekend? Dobrze rozumiem, gdy facet bije kobietę czy zdradzi, ale większość małżeństw rozpada się głównie przez brak zaangażowania. Gdzie są te wartości ” dom, rodzina, wiara” kobiety ogarnijcie się i nie wyrządzajcie krzywdy dzieciaka😠”

 

I zasłyszane przed chwilą w radiu:

O co kłócą się pary?

  • rano powodem kłótni jest – łazienka – pary kłócą się o to, jak szybko z łazienki wyjdzie osoba, która w niej jest
  • w ciągu dnia – telefon – on ogląda mecze, ona instagram
  • budżet – on wydaje na sprzęty, ona ile na zachcianki

To na tyle na dzisiaj – przypominam, że będę pisał książkę – jeśli, chcielibyście się podzielić swoją historią, napiszcie do mnie na priv na Facebooku.